Najciekawsze miasta Ameryki Północnej – jak zaplanować pierwszą podróż?

napis-Hollywood-w-Kalifornii
Napis "Hollywood" na wzgórzach Hollywood Hills

Stany Zjednoczone to ogromny kraj, który swoim zasięgiem obejmuje powierzchnię 9,4 mln km2. Nic więc dziwnego, że często najtrudniejszą decyzją podczas planowania podróży jest wybór miejsca przylotu. Na szczęście opcji jest kilka, a każda z nich oferuje unikalne doznania. Ja polecam rozpocząć odkrywanie Ameryki od jednego z pięciu miast: Nowego Jorku, Chicago, Miami, Los Angeles lub San Francisco.

Stany Zjednoczone oferują praktycznie wszystkie punkty, jakie powinny się znaleźć w programie idealnej podróży. Znajdziecie tutaj każdą strefę klimatyczną, jak również każdy styl życia. Począwszy od goniących za pieniędzmi maklerów z Wall Street po zawsze uśmiechniętych i leniwie patrzących na życie wyspiarzy “Conchs” z południa Key West.

Dla miłośników typowej Ameryki z gigantycznymi drapaczami chmur, żółtymi taksówkami i wszechobecnym biznesem najlepszym miejscem, aby rozpocząć przygodę z Ameryką będzie wschodnie wybrzeże (East Coast) lub (Midwest) z dwoma gigantycznymi, światowej sławy metropoliami: Nowym Jorkiem i Chicago.

Osoby preferujące tropikalne klimaty, palmy i plaże powinny zdecydować się na podróż do Miami, które położone jest w południowej części USA. Floryda to najcieplejszy i zarazem najbardziej słoneczny ze wszystkich stanów.

Do pragnących poczuć legendarną amerykańską wolność i przeżyć jedyny w swym rodzaju road trip w stylu country&western – uśmiecha się Kalifornia. Wraz z Los Angeles oraz San Francisco oferuje wręcz nieograniczone możliwości doświadczenia, czym jest American Dream.

Słynne żółte taksówki na Times Square w Nowym Jorku

Do każdego z tych miast dolecimy bezpośrednio z Warszawy, dzięki połączeniom LOT-u.

Dla osób, które są zdecydowane, że następne wakacje chcą spędzić w USA, przygotowałem praktyczny poradnik opisujący to, czego można doświadczyć w najciekawszych stanach: Nowym Jorku, Illinois, na Florydzie oraz w Kalifornii.

Wschodnie wybrzeże – Nowy Jork

Rozpocznijmy zwiedzanie Ameryki od Nowego Jorku. Miasta symbolu, do którego przybywali pierwsi emigranci i które wciąż z otwartymi ramionami wita co roku ponad 60 milionów turystów! To tutaj, jak nigdzie indziej w Stanach Zjednoczonych odnajdziecie wszystko, czym żyje Ameryka.
Nowy Jork jest domem dla ponad 8,5 miliona osób i niczym czarna dziura wchłania wciąż więcej i więcej. Temu miastu nie mogą się oprzeć milionerzy, którzy z godziny na godzinę powiększają swoją fortunę oraz zwykli obywatele, którzy przybyli tutaj, aby rozpocząć swój wyśniony American Dream.

Na czym polega odkrywanie Nowego Jorku?

Tej metropolii nie można tak po prostu zwiedzać. Nowy Jork trzeba poczuć i dać się ponieść unikalnej atmosferze oraz wibracji tego niezwykłego miejsca. Stać się “nowojorczykiem” choćby na jeden dzień – to marzenie każdego turysty. Rozpocznijmy więc odkrywanie Nowego Jorku od podstaw.

Zwiedzanie miasta polecam rozpocząć o poranku. Zanim na ulicach pojawią się mniej lub bardziej zorganizowane grupy turystów, zasmakujmy wraz z nowojorczykami typowych serwowanych w lokalnych kafejkach śniadań. Jajecznica z bekonem, bagles, french toasts czy omlety w przeróżnej konfiguracji to już klasyka poranku w stylu Good Morning New York.

Kolejnym etapem w programie odkrywania miasta to obowiązkowe zwiedzanie symboli architektonicznych Nowego Jorku. Ważne, aby pojawić się w tych najbardziej znanych lokalizacjach najpóźniej o godzinie 8:00 rano. Macie wówczas dużą szansę na spokojne, wręcz kameralne zachwycanie się architekturą. Miejsca, które koniecznie muszą znaleźć się na porannej liście “must see” to: Empire State Building, One World Observatory, Rockefeller Center oraz Statua Wolności.

Statua Wolności
Statua Wolności na Liberty Island

W zależności od tego, czy znajdziecie się na dolnym, czy górnym Manhattanie proponuję również spacer głównymi ulicami miasta. Prym wiodą tutaj oczywiście Wall Street czy 5-th Ave. Idealny czas na przechadzkę to przeważnie godziny od 10:00 do 12:00, kiedy większość nowojorczyków jest w pracy. Zachęcam, aby wstąpić do pachnących świeżo parzoną kawą kafejek (wykreślamy z listy sieciówkę Starbucks) lub odwiedzić przepiękne wnętrza NY Public Library, Dworca Grand Central czy przespacerować się słynną, hipsterską instalacją o nazwie High Line.
Lunch Time to zdecydowanie okolice Central Parku. Dookoła tego najsłynniejszego miejskiego ogródka znajdziecie mnóstwo mniejszych lub większych restauracji serwujących typowe amerykańskie jedzenie. Polecam zabrać zapakowany w papierowe pudełeczko “lunch to go” (tak, jak robią to nowojorczycy) na jedną z ławeczek, aby delektując się klasycznym American Food móc poobserwować, jak funkcjonuje Central Park. Tak zwane People Watching to chyba najpowszechniejsze “zajęcie” wszystkich osób odwiedzających to miejsce. Warto również obejrzeć najsłynniejsze lodowisko o nazwie Wollman Rink, które znajduje się tuż obok ogrodu zoologicznego.

Nowy-Jork-Central-Park
Prawdziwie dzika natura w centrum Nowego Jorku

Późne popołudnie i wieczór to pora, aby spojrzeć na Nowy Jork z zupełnie innej perspektywy. Jeśli wybieracie się do Nowego Jorku zimą (kiedy zmrok zapada szybko), już około 17:00 zapraszam na 70. piętro tarasu widokowego Top of The Rock. Znajduje się on w słynnym kompleksie Rockefeller Center. Gwarantuję, że zapierający dech w piersiach widok rozświetlonego tysiącami maleńkich światełek miasta pozostanie z Wami do końca życia.

Tuż obok, u podnóża Top of The Rock czeka na Was kolejna atrakcja, symbol zimowego Nowego Jorku. To gigantyczna i zawsze przepięknie udekorowana choinka, u podnóża której rozciąga się majestatyczne lodowisko.

Drugą nocną atrakcją Nowego Jorku jest słynny Times Square. Serce miasta, tętniące życiem przez 24 godziny na dobę. Wiecznie zatłoczony, krzyczący reklamami i klaksonami samochodów plac przyciąga do siebie dosłownie wszystkich turystów odwiedzających miasto.

Nowy-Jork-Times-Square
Wiecznie zatłoczony Times Square

Nowy Jork to również sztuka i kultura. Szczególnie zimą, ponad setka muzeów, wystawy, sale koncertowe oraz słynne przedstawienia na Broadwayu to atrakcje, które poza sezonem wakacyjnym wypełnione są średnio tylko w 60%. Szczególnie zachęcam do wybrania się na musical, który zapewni Wam doznania na najwyższym światowym poziomie.

Jeśli chcecie kupić taniej bilety na Broadway, szukajcie (będąc na Time Square) budek z symbolem TKTS. Oferują one zniżkowe bilety na przedstawienia odbywające się tego samego dnia.

Środkowe Stany, czyli Midwest

Bez wątpienia Chicago uznawane jest za jeden z najładniejszych miast w całych Stanach Zjednoczonych. Centrum wraz z perełkami architektury takimi jak Willis Tower (442 m), Hancock Center (310 m) czy Vista Tower (423 m) tworzą niepowtarzalną panoramę tej nowoczesnej metropolii.

Zimowe klimaty jednak nie rozpieszczają Wietrznego Miasta. Gdy tylko powierzchnia turkusowego Jeziora Michigan pokryje się lodem, to znak, że do Chicago nadciąga zima.
Nie przeszkadza to jednak w eksploracji Chicago Downtown oraz arcyciekawych północnych przedmieść miasta.

Zimy bywają tutaj na szczęście bardzo słoneczne. Błękitne niebo, niska temperatura i przyprószone kilkunastocentymetrową warstwą śniegu okolice tworzą przepiękną atmosferę do spacerów, a miłośnicy fotografii zjeżdżają się zewsząd, aby zatrzymać w czasie magiczne momenty.

Co warto zobaczyć w Chicago?

Słynna chicagowska “fasolka” (Cloud Gate) znajdująca się na terenie nowoczesnego Parku Milenijnego (Millenium Park) to obecnie najsilniejszy “magnes” przyciągający w to miejsce wszystkich turystów.

Fasolka w Chicago
Cloud Gate (Fasolka) w dzielnicy The Loop w Chicago

Położony nieopodal fasolki Chicago Art Institute jest miejscem, gdzie można zobaczyć dzieła najwybitniejszych twórców minionej epoki. Van Gogh, Claude Monet, czy Georges Seurat to tylko nieliczni mający swą stałą ekspozycję w tym przepięknym budynku.

Dla miłośników legend Ameryki Chicago będzie zawsze kojarzyło się z drogą numer 66 (Route 66), która ma swój początek tuż przy Art Institute oraz z postacią Al Capone. Gangster, który z Chicago kierował swoimi niecnymi interesami, rozsławił to miasto na całym świecie. Wciąż jeszcze istnieją bardzo dobrze zachowane i funkcjonujące lokale pamiętające czasy prohibicji i świetności ganstera. Jednym z takich miejsce jest Green Mill Cocktail Lounge – ulubiony bar Ala Capone.

Zarówno miasto, jak i przedmieścia to scenografie znane z ekranów kina i telewizji. Możecie znaleźć się na planach filmów Mroczny Rycerz, Transformers, Ścigany, Blues Brothers oraz świątecznego przeboju wszechczasów – Kevin sam w domu. Tak, dom 8-letniego Kevina McCallistera znajduje się niecałe 30 minut od centrum Chicago.

Kevin-Sam-w-Domu-DOM
Dom Kevina: 671 Lincoln Ave. Winnetka, Illinois.

Południowa część USA: egzotyczna Floryda

Floryda zwana potocznie przez Amerykanów “słonecznym stanem” (Sunshine State) to miejsce, do którego przyjeżdżają turyści z całych Stanów, aby w zimowe miesiące odetchnąć ciepłym, tropikalnym powietrzem. Położona pomiędzy Zatoką Meksykańską i ciepłym wodami Oceanu Atlantyckiego przez cały rok zapewnia turystom niezapomniane atrakcje. Plaże, nurkowanie oraz spotkania z przyrodą.

Od czerwca tego roku LOT oferuje bezpośredni przelot z Warszawy do Miami. Jest to idealne rozwiązanie dla osób, które chcą zwiedzić najciekawsze, najbardziej egzotyczne rejony południowej Florydy.

Na początek zawsze warto zatrzymać się kilka dni w Miami South Beach, aby zwalczyć Jet-lag oraz przyzwyczaić organizm do gwałtownej zmiany klimatu. South Beach to niewielkie miasteczko i jedna z najbardziej znanych plaż na świecie. Przyciągająca ono mieszkańców Miami (i nie tylko) swą własną kulturą, elegancją i luksusem. Turkusowa, ciepła woda oraz piaszczyste wybrzeże, na którym mieści się ponad 200 hoteli i restauracji to wręcz wymarzone warunki do zimowania. Jeśli poza wypoczynkiem na plaży i zakupami we wszechobecnych butikach pociąga Was nocne życie – będziecie zachwyceni. Znajdziecie tu liczne puby, restauracje, kafejki i znane kluby taneczne, w których można bawić się do rana.

Majami -plaża i słońce - Floryda
Piaszczysta plaża w okolicach Miami

Floryda zimową porą oferuje również wiele atrakcji dla miłośników przyrody. Niecałe 50 minut jazdy od 3-milionowego Miami doprowadzi Was do Parku Narodowego Everglades.

Bagna Everglades to jedyny w Ameryce subtropikalny park narodowy i jedna z ostatnich niezmodyfikowanych i niezniszczonych przez człowieka krain. Ostoja dzikiej zwierzyny i ptactwa, unikalnych cyprysowych lasów, mangrowych zagajników i tereny lęgowe niezliczonych, zagrożonych wymarciem gatunków. Wśród dzikiej przyrody króluje tutaj wciąż symbol Florydy: Aligator.
Główna atrakcja, jaką oferują Everglades to słynne Airboat Tour, czyli wycieczki łodziami napędzanymi gigantycznymi śmigłami zamontowanymi z tyłu. Rejs z prędkością prawie 80 km/h pośród aligatorów, węży i dzikiego ptactwa to niezapomniane przeżycie.

bagna-everglades i Aligatory
Bagna Everglades na Florydzie

Kolejne trzy godziny jazdy na południe słynną Overseas Highway to kierunek, który doprowadzi Was do najbardziej wysuniętego na południe Stanów Zjednoczonych miasteczka: Key West.
Główną atrakcją turystyczną są tutaj tropikalne plaże oraz Old Town leżące na południowo-zachodnim krańcu wyspy. Jak głosi legenda, była to dawna siedziba piratów i korsarzy rabujących statki pływające po wodach Morza Karaibskiego. Typowi amerykanie zapominają jednak o legendach i ciepłych wodach otaczających wyspę. Dla nich Key West to przede wszystkim Duval Street – najdłuższa i najpopularniejsza ulica na wyspie, na której tłoczą się butiki, galerie sztuki, uliczne kawiarnie, restauracje i… bary oferujące gorącą karaibską atmosferę na tym niewielkim skrawku amerykańskiej ziemi.

Zachodnie Stany – West Coast

Kalifornia. To słowo rozpływa się w ustach jak najlepsza whisky. Nic lepiej nie ucieleśnia i nie opisuje w tak krótki i lakoniczny sposób charakterystycznej dla tego rejonu wolności, niezależności i pięknej przyrody.

Los Angeles huśtawka drzewo
Romantyczna huśtawka w parku miejskim “Elysian Park” w Los Angeles

Kalifornia to jeden z najciekawszych stanów USA, w którym możesz znaleźć nie tylko przepiękne Parki Narodowe, ale również bezkresny Pacyfik, wybrzeża z przepięknymi formacjami skalnymi oraz ciepłe plaże z surferami i zapierającymi dech w piersiach zachodami słońca.

Lądując w Los Angeles zimową porą znajdziecie się w objęciach wręcz idealnego klimatu.
Kalifornijskie powietrze przesycone jest zapachem kwitnących w grudniu kwiatów i posiada (wprost przeciwnie do Florydy) doskonałą wilgotność powietrza. Jest ona naturalnie regulowana przez bryzę znad oceanu oraz… pobliskie szczyty górskie!

napis-Hollywood-w-Kalifornii
Napis “Hollywood” na wzgórzach Hollywood Hills

Zima w Kalifornii to, jak nigdzie indziej w USA, dwie (a nawet cztery) pory roku, których można doświadczyć na przestrzeni niecałych dwóch godzin jazdy samochodem. Dokładnie 110 kilometrów od słonecznej plaży Santa Monica rozciąga się pasmo gór przybrzeżnych San Gabriel z wiecznie ośnieżonym szczytem Mt. Baldy (3068 m).

Jeśli więc chcielibyście na kilka godzin powrócić do klasycznych grudniowych klimatów, pojeździć na nartach, a wieczorem wrócić pod palmy, możecie to zrobić w każdej chwili.
Los Angeles jest bezdyskusyjnie jednym z najlepiej położonych miast w USA. Mieszkańcy tych terenów mają wszystko – góry, ocean, tereny winiarskie, wspaniałe trasy do rodzinnych spacerów oraz klasycznego Road Trip w amerykańskim stylu.

Będąc w Kalifornii tak naprawdę nie jest ciężko uciec od cywilizacji i wtopić się w pustynne, wciąż dzikie rejony na północ i południe od LA. Wystarczy wynająć samochód, obrać dowolny kierunek jazdy (oczywiście oprócz zachodu – tam znajduje się Pacyfik), aby doświadczyć niepowtarzalnych przygód, zobaczyć cudowne krajobrazy Parków Narodowych i dać się ponieść marzeniom.

Kalifornia-Santa-Monica-Zachód-słońca
Santa Monica – nadbrzeżne miasto w metropolii Los Angeles

Jednak Kalifornia to nie tylko LA. Kontynuując podróż na południe tego słonecznego stanu, dotrzemy do…San Francisco! To kolejna, można by powiedzieć legendarna lokalizacja, do której odwiedzenia będę Was gorąco namawiał.

Jeśli to pierwszy punkt na liście Waszych podróżniczych marzeń, ucieszy Was fakt, że 5 sierpnia 2020 r. wystartuje bezpośrednie połączenie PLL LOT z Warszawy do San Francisco. Lot będzie trwał około 12 godzin, podczas których będziecie mieć m.in. niepowtarzalną okazję oglądania Grenlandii z lotu ptaka.

Jak długo planować pobyt w San Francisco i okolicach? Dwa dni, a może dwa tygodnie? Miasto, jak i okolice mają tak dużo atrakcji do zaoferowania, że co najmniej tygodniowa wizyta w tym mieście wydaje się idealna.

Począwszy od symboli takich jak most Golden Gate, tramwaje Cable Cars czy Alcatraz przez arcyciekawą wiktoriańską zabudowę historycznej części miasta aż po nowoczesne kompleksy w Dolinie Krzemowej. San Francisco wręcz zachwyca i przytłacza swoją różnorodnością.

Tramwaje-San-Francsico
Tramwaje linowe w San Francisco, które kursują nieprzerwanie od 1922 r.

Dla tych, którzy preferują spotkania z naturą, wystarczy krótka podróż samochodem, aby po kilkudziesięciu minutach dotrzeć do przepięknych miejsc, gdzie można odpocząć od zgiełku cywilizacji.

Największa plaża Ocean Beach (dostępna dla każdego) to niecałe 15 min jazdy od ścisłego centrum. Przepiękny las tajemniczych Redwoods (najwyższych drzew na świecie), to zaledwie 35 min drogi, a od słynnej na cały świat kalifornijskiej krainy winnic dzieli Was tylko 50 minut.

Osoby tęskniące za Parkami Narodowymi znajdą w zasięgu 4 godzin jazdy przepiękny Yosemite National Park oraz Lassen Volcanic National Park – zwany małym Yellowstone.
A dla tych, którzy chcą aktywnie spędzić wolny czas w zimowych klimatach (od listopada do maja) czekają największe kurorty narciarskie w USA znajdujące się w okolicach South Lake Tahoe.

Kalifornia-San-Francisco
Hawk Hill to doskonały punkt widokowy na San Francisco oraz Golden Gate

Stany Zjednoczone, a co potem?

Po zwiedzeniu tych wszystkich fascynujących miast z pewnością będziecie mieli ochotę na więcej! W takim przypadku warto przekroczyć granicę USA i polecieć do Kanady.

Toronto to idealny wybór dla osób, które uwielbiają miejskie klimaty oraz chcą znaleźć również czas na leniuchowanie. Tętniąca życiem metropolia to nie tylko nowoczesne centrum biznesowe, ale również małe, lokalne butiki, kafejki i restauracje oferujące lokalne przysmaki. To właśnie tutaj można spędzić połowę dnia, spacerując od kafejki do kafejki, od parku do parku odkrywając wciąż nowe smaki.

Architektura miasta jest wręcz niezwykła. Klasyczne, kolorowe, ciasno wybudowane obok siebie domki kontrastują z nowoczesną zabudową szklanych biurowców. Tym bardziej namawiam Was, aby odwiedzić taras widokowy na szczycie CN Tower (346 m!). Widoki niezwykłe!
Następnie podróż (już na poziomie jeziora) promem wycieczkowym po wodach Lake Ontario to wręcz “widokówka” z panoramą na centrum biznesowe Toronto.

Toronto – największe miasto w Kanadzie
Toronto – największe miasto w Kanadzie

Polskie Linie Lotnicze LOT oferują bezpośrednie loty Dreamlinerem do Nowego Jorku, Newark, Chicago, Miami, Los Angeles i Toronto, a niedługo również do San Francisco. Jeśli zastanawiacie się nad zakupem biletów na jedno z tych połączeń.

Każda pora roku to zupełnie inne doświadczenia i wrażenia. Wylot zimą będzie inny niż podróż w lato, czy na wiosnę, ale z pewnością zapewni doznania, których nie zapomnicie do końca życia. Dodatkowo taki wyjazd będzie łaskawszy dla Waszego portfela. Tylko wakacje poza sezonem wakacyjnym dają możliwość stosunkowo taniego zwiedzania USA.

Wpis powstał we współpracy z PLL LOT.

Aktualizacja: styczeń 2020
Pawel P. © interameryka.com
Jeśli uznasz, że wpis jest wartościowy, śmiało podziel się nim Twoją grupą! Dziękuję 👍

Napisz komentarz

Dodaj komentarz
Podaj imię