Przewodnik po Las Vegas: hotel Bellagio

Istnieje tylko jedno miejsce w Las Vegas, które jest w stanie przyciągnąć i zadziwić codziennie tysiące turystów. To Bellagio, uznawany za najbardziej elegancki i luksusowy hotel w Vegas.

Niekwestionowany król rozrywki, hazardu, dobrego smaku i wyśmienitego stylu. Z zewnątrz zachwyca klasyczną fasadą, inspirowaną dostojną i artystyczną stylistyką włoskich pałaców. Oczarowuje i wzrusza gości hotelowych oraz turystów, którzy w zafascynowaniu podziwiają fantastyczne, tańczące do wtóru muzyki i świetlnych salw tysiące fontann.

Wewnątrz Bellagio kryje prawie cztery tysiące wystawnych pokojów i apartamentów, w których bajeczny luksus i nowoczesną technologie połączone wspólnie magiczną, przytulną atmosferą.

Nas hotel Bellagio oczarował. Pomimo iż odwiedzamy to miejsce już po raz drugi, wciąż jest nas w stanie zachwycić swym wdziękiem, elegancją i luksusem.

Przed wejściem, na powierzchni 36.000 m2 kołyszą się w rytm muzyki słynne na cały świat “tańczące fontanny Bellagio” (pisałem o nich na stronach przewodnika). Każdego wieczora dosyć trudno jest przedostać się do głównego lobby hotelu przeciskając się przez zafascynowane tłumy, wpatrujące się w wystrzeliwane na wysokość 140 metrów kolorowe pióropusze wody. Ogromne masy ludzi kołyszą się w rytm muzyki płynącej z ukrytych wśród soczystej zieleni głośników. Śmiech, zachwyt, czasem łzy wzruszenia pojawiają się na twarzach widzów oglądających ten niezwykły spektakl przygotowany przez 12 tysięcy sterowanych komputerowo fontann.

las-vegas-hotel-bellagio-fontanny

las-vegas-hotel-bellagio-fontanny2

las-vegas-hotel-bellagio-fontanny3

Bellagio zaprasza.

Pierwsze kroki w hotelowym lobby. Nad naszymi głowami góruje największy na świecie, ręcznie wykonany (ze specjalnie dmuchanego i formowanego szkła) żyrandol. Niczym tęcza błyszczy tysiącami delikatnych kolorów przenikających się wzajemnie w fantastycznych, powyginanych kształtach szklanych elementów. Zaprojektowany został tak, aby wpadające do niego promienie słońca rozświetlały kolorowym blaskiem całe lobby hotelowe. W nocy natomiast specjalne lampy oświetlają jego powierzchnię, która rozbłyskuje barwami tęczy przeistaczając to dzieło sztuki w olbrzymi żyjący i falujący organizm.

las-vegas-hotel-bellagio-przewodnik-4Bellagio, główne wejście do hotelu.

las-vegas-hotel-bellagio-przewodnik-2Niesamowite kolorowe dzieło sztuki zachwyca.

las-vegas-hotel-bellagio-przewodnik-3Żyrandol jest ogromny.

Jesteśmy zauroczeni. Po chwili zorientowaliśmy się, ze wpatrujemy się już dobre 10 minut w ten żyrandol. Przecież to dopiero lobby hotelowe! Jakie jeszcze tajemnice skrywa w swych luksusowych wnętrzach ten hotel?

Dookoła nas marmury, gdzieś w oddali słychać charakterystyczne dźwięki kasyna. Wnętrze przypomina bogato zdobiony włoski pałac, fantastyczne marmurowe rzeźby, łuki, prześliczne toskańskie urny wypełnione po brzegi bukietami żywych kwiatów, freski na suficie. Czy my naprawdę jesteśmy w hotelu?

las-vegas-hotel-bellagio-przewodnik-5Dekoracje hotelowe, żaden pałac ich by się nie powstydził.

Ogród botaniczny Bellagio (Bellagio Botanic Garden).

To co zobaczyliśmy przeszło nasze najśmielsze oczekiwania. Zaledwie kilkanaście metrów od głównego wejścia znajduje się przepiękny ogród botaniczny. Zamknięty we wnętrzu ogromnego konserwatorium zapiera dech w piersiach. Tysiące cudownie kolorowych kwiatów ułożone w setki różnobarwnych aranżacji. Gdzieś wysoko nad głową imponująca szklana kopuła ze stalowymi fantazyjnymi dekoracjami wpuszcza do wnętrza promienie zawieszonego nad pustynią słońca. Kolory, zapachy, wielkość… wszystko wydaje się wprost nieprawdopodobne. Pośród kwiatowych dywanów szumią delikatnie romantyczne fontanny, gdzieś w oddali ogromne ramiona holenderskiego, obsypanego setkami tulipanów wiatraka delikatnie rozwiewają przesiąknięte zapachem tysiąca kwiatów powietrze. Dookoła ogrodu, na zielonych połaciach rozstawione są ławki z ręcznie kutego żelaza, na których turyści odpoczywają wpatrując się w rajski krajobraz. Wszystko, co znajduje się w ogrodzie jest zrobione z żywych, prześlicznych kwiatów. Nie znalazłem choćby jednego zwiędłego listka, jednego zeschłego źdźbła trawy. Idealna temperatura, wilgotność, oświetlenie, wszystko dopracowane do granic perfekcji. Znajdują się tutaj przecież niezwykle drogie, rzadko spotykane gatunki kwiatów i roślin. Niejedno miasto na świecie mogłoby być dumne z posiadania tak pięknego ogrodu botanicznego… a przecież my cały czas znajdujemy się w hotelu!

las-vegas-hotel-bellagio-przewodnik-ogrod1Przepiękna szklana kopuła przekrywająca konserwatorium.

las-vegas-hotel-bellagio-przewodnik-ogrod2Zieleń, kwiaty, fontanny…..spokój.

las-vegas-hotel-bellagio-przewodnik-ogrod4Perfekcyjnie wykonane kompozycje z żywych kwiatów.

Kasyno w hotelu Bellagio.

Na lewo kasyno, na prawo kasyno, przed nami kasyno. Ogromne! Ciągnie się gdzieś w nieskończoność i znika w oddali wśród setek automatów do gry. Dookoła stoliki do black-jacka, ruletki, stanowiska do jednorękiego bandyty. Większość maszyn do gry oblegana jest przez gości hotelowych, można ich bez trudu rozpoznać w tłumie turystów. Elegancko ubrani, trzymające klasę osoby, wokół których kręcą się kelnerzy roznoszący co chwilę egzotyczne drinki. Na środku kasyna – rozświetlone błyszczącymi reflektorami i podświetlane laserami – unosi się nowiutkie, czarne Maserati GranTurismo – główna nagroda w jednej z loterii. Każdy może o nie zagrać, jeden los kosztuje tylko $40. Zastanawiamy się przez chwilę, czy nie warto spróbować. Jednak nie, będziemy mieli zdecydowanie większe szanse, gdy rozmienimy $40 na dwudziestopięciocentówki i zagramy w jednym z setek automatów. Wybieramy więc jedną z maszyn i zasiadamy do gry. Pierwsze $5 poszło gładko, maszyna ani raz nawet nie wyrzuciła “złamanego centa”. Postanowiliśmy zmienić miejsce, ruszyliśmy w kierunku automatów, które grają za wyższą kwotę, $1. I znów brak szczęścia. Pierwsze $6 zniknęło w ciągu dwóch minut. Już mieliśmy się poddać, gdy maszyna po naciśnięciu guzika wydała miły dźwięk i na tablicy pojawiły się w jednym rzędzie cztery czerwone pomarańcze. Wygrana x20! Pięknie! Wrzucamy dolara i wyskakuje dziesięć! Ach, można było wrzucić $10, dwie stówy to już coś! Zdecydowaliśmy jednak, że na dziś wystarczy hazardu. W międzyczasie pojawiła się miła pani z darmowym drinkiem, która osłodziła nam ostatecznie wygraną.

las-vegas-hotel-bellagio-przewodnik-kasyno-1Kasyno zaprasza 24 godziny na dobę.

las-vegas-hotel-bellagio-przewodnik-kasyno-2W kasynie obowiązuje zakaz fotografowania, stosuje się wiec różne triki…

Czas ruszać dalej, przed nami centrum handlowe Bellagio. Ktoś naprawdę sprytnie to wszystko zaprojektował, wygrywasz w kasynie, zabierasz pieniądze ale zanim dotrzesz do pokoju hotelowego musisz jeszcze przejść przez korytarze pełne luksusowych sklepów.

Centrum Handlowe Bellagio.

Na lewo Prada, na prawo Armani przed nami… cała gala luksusowych sklepów. Blask, elegancja i dyskretny przepych bijący od witryn sklepowych jest nie do opisania. Przepiękne, wykładane najdroższymi włoskimi marmurami korytarze, luksusowe dywany, egzotyczne rośliny i ten zapach… zapach ogromnych pieniędzy. W sklepach o dziwo ruch, pomimo iż jest ich całe mnóstwo w każdym z nich znajduje się co najmniej pięć osób (i nie są to tylko oglądający). Postanowiliśmy sprawdzić ceny. Wchodzimy do pierwszego lepszego sklepu, w którym znajduje się kilka osób – to sklep firmowy Louis Vuitton. Bardzo eleganckie walizki, torby podróżne i wyroby skórzane. Najbliżej nas stała średniej wielkości, ładnie wykończona damska torebka. Cena… cena… gdzie jest cena? Prosimy panią sprzedającą o pomoc, po chwili dostajemy odpowiedz: $1290. Uśmiechamy się miło i wychodzimy ze sklepu. To chyba nie na naszą kieszeń. Zdecydowanie musimy zaczerpnąć świeżego powietrza – ruszamy w kierunku basenu.

las-vegas-hotel-bellagio-przewodnik-sklepy1Prosto z kasyna droga prowadzi do centrum handlowego

las-vegas-hotel-bellagio-przewodnik-sklepySklepy…

las-vegas-hotel-bellagio-przewodnik-sklepy2Sklepy…

las-vegas-hotel-bellagio-przewodnik-sklepy3Słodkości …(tak to ciasteczko kosztuje $6)

Basen hotelu Bellagio w Las Vegas.

Niewiarygodne! Wprost trudno uwierzyć, że zespół basenów można zaprojektować w tak luksusowym stylu. Naprawdę trudno opisać to co ujrzeliśmy wychodząc na zewnątrz hotelu Bellagio. Jest to najwyższy światowy standard, baseny są piekne, to swoiste dzieła sztuki. Każdy posiada w centrum pieknie rzeźbioną marmurową lub kamienną fontannę, prywatne “cabanas” czyli małe domki do wynajęcia rozmieszczone dookoła każdego z nich. Pięć luksusowych, ogrzewanych basenów wkomponowanych jest w mistrzowski sposób w 5 hektarów zieleni śródziemnomorskiego sadu. Krystalicznie czysta woda ukazuje bogato dekorowane ornamentami dna basenów, które wieczorami rozświetlone są kolorowymi neonami. Tutaj naprawdę można odpocząć, zrelaksować się i nabrać sił lub opracować kolejną strategiczną zagrywkę, aby przy kolejnej próbie przejścia przez kasyno można było się odegrać i uszczypnąć odrobinę luksusu, które oferuje Bellagio.

las-vegas-hotel-bellagio-przewodnik-basen-4Basen hotelowy w ciągu dnia …

las-vegas-hotel-bellagio-przewodnik-basen-1…jest trochę zatłoczony.

las-vegas-hotel-bellagio-przewodnik-basen-3Za to w nocy …jest pusto i pięknie.

las-vegas-hotel-bellagio-przewodnik-basen-2Prywatne “cabanas” -tak można wypoczywać

Europejski szyk i amerykańska fantazja przyczyniły się do powstania miejsc, które pozostaną w pamięci każdego, kto dostąpi zaszczytu ich oglądania.

las-vegas-hotel-bellagio-widokHotel Bellagio w Las Vegas widziany z Las Vegas Strip

Przydatne informacje:

Lokalizacja: hotel Bellagio wzniesiono przy Las Vegas Strip, 8 minut drogi od międzynarodowego portu lotniczego.

las-vegas-hotel-bellagio-przewodnik-mapa

Restauracje: hotel proponuje swoim gościom trzy lokale, gdzie w swobodnej atmosferze raczyć się mogą świetnymi lekkimi przekąskami inspirowanymi nie tylko tradycjami amerykańskimi lecz także kulinarnym dziedzictwem Włoch i Dalekiego Wschodu. Pragnących ucztować w pięknym, tematycznie urządzonym wnętrzu hotel zaprasza do pięciu lokali: restauracji orientalnej – serwującej dania kuchni tajskiej, wietnamskiej, chińskiej i japońskiej, restauracji śródziemnomorskiej i amerykańskiej oraz nowoczesnej – łączącej smaki Włoch, Azji i Ameryki z wybornymi owocami morza, a także do eleganckiego sushi baru. Ofertę restauracji zamyka sześć wykwintnych lokali z daniami kuchni toskańskiej, kulinarnymi specjałami różnych regionów Chin, potrawami francuskimi i hiszpańskimi, daniami wegetariańskimi oraz wspaniale przyrządzonymi mięsami, których smak podnoszą wyborne wina. W hotelu znajdują się także cztery lokale, serwujące niemal o dowolnej porze lekkie przekąski i pyszne desery oraz niezwykły sklep ze słodkościami, z których wykonania uczyniono prawdziwą sztukę. Poza tym w sześciu lokalach zakosztować można sławnego nocnego życia Las Vegas – w każdym klubie prócz doskonałej zabawy czekają na gości wyśmienite trunki.

Sport i rekreacja: do dyspozycji gości jest pięć ogrzewanych basenów. Ogromna sala widowiskowa z zapierającymi dech w piersiach spektaklami, zjawiskowo piękny ogród botaniczny ze specjalnym oświetleniem ukazującym piękno roślin o każdej porze roku. W niewielkiej odległości od hotelu znajdują się trzy kluby golfowe, a nieodległy rezerwat to wspaniałe miejsce do uprawiania wspinaczki skałkowej i podziwiania malowniczych widoków podczas przejażdżek i pieszych wędrówek.

Spa: niezwykle przestronne centrum Spa, inspirowane filozofią zen, mieści na powierzchni ponad 6.000 m2 54 pokoje zabiegowe, sauny, łaźnie parowe oraz centrum fitness z nowoczesną siłownią – wszystkie wykończone kosztownym kamieniem, oraz salon piękności o wyjątkowo bogatej ofercie. Organizowane są zajęcia jogi i pilates.

Inne atrakcje: w hotelu znajdują się ekskluzywne butiki z wyrobami najlepszych światowych marek i galeria z dziełami sławnych malarzy.

Pawel P. © 2010 interameryka.com – wszelkie prawa zastrzeżone. Kopiowane bez zgody autora zabronione.
Aktualizacja 22.06.2016
Images source:
www.bellagio.com, www.gouldphoto.com, www.indugly.com, www.bridgeandtunnelclub.com

5 komentarze

  1. hmm…….Akurat jestem w Vegas na programie work and travel, tak hotel bellagio warto zobaczyc, ale autor tego tekstu przesadza z tymi ochh i ahh, jak jest w nim slicznie i ekstra. Do momentu przeczytania tego tekstu nie wiedziałem że żyrandol w lobby jest jedyny w swoim rodzaju. Dla mnie to jedyna w swoim rodzaju tandeta – po prostu nie pasuje do tego hotelu ehh…. Co do ogrodu botanicznego to opis jest baaaaardzo przesadzony. Jest jedno male patio, w ktorym sa co prawda rozne sliczne kwiaty, ale praktycznie wszystkie z gatunkow tam posadzonych (wsadzonych na chwile?) sa latwe w utrzymaniu -fiołki, rododendrony (moja mama uwielbia kwiaty i przez to troche sie na nich znam) i być może dlatego autor tego tekstu nie znalazł ” jednego zwiędłego listka”.
    Jeśli chodzi o kasyno to jest faktycznie całkiem ładne i naprawdę ludzie obstawiają w nim duże stawki (nigdzie indziej nie spotkałem się aż z takimi wysokimi zakładami na jedną grę-kilkaset dolarów). Oczywiście jeśli chcemy popatrzeć jak ktoś gra od razu zostaniemy poproszeni o pokazanie dowodu tożsamości, iż skończyliśmy 21 lat (w gorszych kasynach raczej rzadko zostaje się wylegitymowanym)
    Podsumowując zdecydowanie polecam obejrzenie show z fontannami- zdecydowanie najlepsze ze wszystkich darmowych atrakcjii vegas ;), pozatym opis hotelu znacznie przesadzony
    Pozdr. Piotrek

  2. Zgadzam sie z Piotrkiem (chociaż mieszkałem i grałem w “wenecjanie”).Pokaz fontann bardziej przypadl mi do gustu w Barcelonie.

  3. Bardzo fajnie i ciekawe artykuły. w tym roku będę po raz trzeci na wakacjach w Ameryce. W Las Vegas byłam już trzy razy 🙂 zakochałam się w tym miejscu. Po raz pierwszy nocowaliśmy tu w Riviera Hotel, póżniej w Vdara Hotel, a trzeci raz w Hiltonie. Odwiedziłam także Los Angeles, San Diego, Kansas City, Chicago i Sandusky. W tym roku mamy zaplanowaną objazdówkę: Kansas City, Panama City Beach, Miami, Virginia Beach, Waszyngton, Nowy Jork, Niagara Falls, Sandusky (po raz kolejny ze względu na super Park Rozrywki CEDAR POINT), i z powrotem do Kansas City (mamy tam wujka, który pożycza nam swoje autko) 🙂 . Może jak się uda to jeszcze skoczymy na weekend (samolotem) do Las Vegas. 🙂
    Kocham Amerykę cóż więcej mogę powiedzieć, ludzie są tam mega sympatyczni i pomocni, jedzenie przepyszne, outlety kosmiczne, ogólnie SUPER.

  4. Mam tam jechać na początku maja, właśnie do Hotelu Bellagio na kilka dni. Do tej pory raczej nie byłem w takich luksusach w Stanach, a raczej nieco skromniej. Ale każdy pobyt wspominam wspaniale. Dla mnie Ameryka to jak przeniesienie sie w inny swiat…

Napisz komentarz

Dodaj komentarz
Podaj imię