Wodospad Niagara

Wodospad Niagara leżący na granicy kanadyjsko-amerykańskiej to jedna z największych i najbardziej rozpoznawalnych atrakcji USA.

Potężny, przygotowany przez naturę spektakl tworzy rzeka Niagara płynąca z jeziora Erie do jeziora Ontario, która pokonuje prawie stumetrową różnice poziomów przelewając z hukiem w każdej sekundzie ponad dwa miliony litrów wody.

Mało kto wie, iż Wodospad Niagara tworzą faktycznie trzy położone bardzo blisko siebie kaskady.

“Niagara Falls” to oficjalna nazwa trzech kaskad tworzących wspólnie system o nazwie “Wodospady Niagara”  Jedna z nich (najmniejsza), zwana American Bridal Veil (welon panny młodej) mający ponad 60m wysokości i 300 szerokości rozdzielony wąską wyspą o nazwie Luna znajduje się w całości na terytorium USA.

Najbardziej znany i fotografowany wodospad, przez większość turystów uznawany za “prawdziwy” Wodospad Niagara w rzeczywistości nazywa się  Horseshoe Fall  (podkowa). Potężny, prawie 900 metrów szerokości i 49 m wysokości kipiący i huczący groźnie wodospad znajduje się całkowicie po stronie kanadyjskiej.

Płynąca w dole kanionu rzeka Niagara rozdziela dwa bliźniacze, położone po przeciwnych stronach granicy miasta o takiej samej nazwie: Kanadyjski i Amerykański “Niagara Falls”. Te małe niespełna 50 tys miasta tętnią życiem dzięki setkom tysięcy turystów przybywających tutaj co roku aby podziwiać uroki wodospadu Niagara.

wodospad-niagara-usa-canadaAmerykański “American Bridal Veil” (na pierwszym planie) oraz Horseshoe (tzw. Prawdziwa Niagara)

Ten przygotowany przez naturę potężny spektakl sprawia niezapomniane wrażenia również dzięki wszechobecnym udogodnieniom pozwalającym turystom znaleźć się w centrum widowiska. Statki wycieczkowe, ścieżki, wieże widokowe i helikoptery prześcigają się w pomysłach aby dotrzeć jak najbliżej rozpryskującej się kurtyny wodnej.

Wodospady Niagara – co warto zobaczyć.

Jedną z największych atrakcji jaką można polecić jest kilkunastominutowy rejs małym statkiem wycieczkowym o nazwie “Maid of the Mist” . Za niespełna $20 można doświadczyć i odczuć na własnej skórze potęgę wodospadów. Statek zabiera nas bowiem praktycznie pod samą kipiącą i ryczącą ścianę spadającej z wysokości 50 m wody. Każda z osób wchodząca na statek otrzymuje darmową pelerynę, gdyż można naprawdę nieźle zmoczyć się od rozpryskującej się w powietrzu wody. Dla osób zamierzających robić zdjęcia polecam zakup specjalnych wodoodpornych osłon na aparat. Huk jaki towarzyszy spadającej wodzie jest tak duży iż praktycznie nie możliwa jest swobodna rozmowa gdy statek podpłynie tuż pod wodospad.

niagara-maid-of-the-mistKto stawi czoła potędze natury ? Maid of the Mist …

Kolejną, wartą polecenia atrakcją jest wycieczka specjalnie wykutymi w skale za wodospadem tunelami. “Journey Behind the Falls” to 45 minutowa trasa pozwalająca nam zobaczyć “Niagarę” z drugiej, można by rzec wewnętrznej strony. Trasa wykuta jest na wysokości 150 stóp i prowadzi nas do punktu zwanego “Cataract Portal” znajdującego się w 1/3 odległości od środka wodospadu. Na szczególną uwagę zasługuje wycieczka tunelami w ciągu zimy. Podziwiać wówczas można niesamowite formy stworzone przez zamarznięta wodę. Koszy wyprawy tunelami to $19.50. Cena ta ulega obniżeniu w czasie zimy do $11.50 ze względu na częściowa niedostępność trasy ze względu na niebezpieczne oblodzenie.

wodospad-niagara-bliskoWodospad Niagara z bliska – “Journey Behind the Falls”

Wodospady Niagara – nocna iluminacja.

Nocą wodospady Niagara podświetlają dziesiątki kolorowych reflektorów, a zabarwione ich blaskiem masy wody spadają w ciemność, tworząc niezwykły widok.
Iluminacjom towarzyszy widowisko tupu “światło i dźwięk”, gdzie w rytm muzyki zmieniają się kolory i zabarwienia wodospadu. Spektakle te odbywają się oczywiście po zachodzie słońca. Warto dowiedzieć się z darmowego biuletynu informacyjnego dostępnego na miejscu o których godzinach można podziwiać to widowisko.

wodospad-niagara-zimaWodospad Niagara (część kanadyjska)- nocna iluminacja

wodospad-niagara-nocWodospad Niagara (część amerykańska) – nocna iluminacja

Oczywiście nad nocnym niebem wodospadów Niagara nie może zabraknąć również sztucznych ogni. W Listopadzie (gdy dni stają się coraz krótsze),  rozpoczyna się doroczny festiwal sztucznych ogni, który trwa do grudnia.  Jeśli wybieracie się zimą oglądać Niagarę, będzie to nie lada atrakcja.

wodospad-niagara-ognieFestiwal sztucznych ogni nad wodospadami Niagara

Czy wciąż warto odwiedzić Niagarę?

Wielu turystów twierdzi, że komercjalizacja wodospadu posunęła się zbyt daleko. Oskar Wilde zażartował nawet, ze Niagara wywarłaby na nim większe wrażenie, gdyby wodę puszczono do góry – chyba tylko tego nie zrobiono jeszcze dla turystów, bo wszystkie inne możliwości zostały już wykorzystane.
Obecnie teren wokół wodospadu zaczyna bardziej przypominać Las Vegas niż atrakcje przyrodniczą. Za sprawa wielkich sieci hoteli, restauracji i punktów usługowych, turyści znajda tu wszelkie przyjemności (po stronie kanadyjskiej działa nawet kasyno).
wodospad-niagara-kasynaKasyna, hotele – Niagara Falls przyciąga turystów nie tylko słynnym wodospadem

Oprócz wodospadu w okolicy niewiele jest do zwiedzenia. Samo miasteczko Niagara Falls jest nadal zadymione, brudne i odrapane, mimo wysiłków zmierzających do jego upiększenia. Jego sąsiad za granicą – kanadyjska Niagara Falls jest co prawda bardziej nowoczesne, lecz także nie przedstawia większej atrakcyjności dla turystów.

Po obejrzeniu wodospadu ze wszystkich możliwych stron, nie ma powodu, by zostać tu na dłużej niż jeden pełny dzień

Niagara powstała 12 tys. lat temu, kiedy topniejące lodowce, cofając się na północ, uwolniły wody jeziora Erie, które spłynęły do jeziora Ontario. Wówczas wodospady leżały 7 mil w dol rzeki, ale wskutek erozji gruntu przesunęły się na obecne miejsce. Wielu twierdzi, ze najpiękniej wyglądają zima, kiedy ziemia pokryta jest śniegiem, a woda zamienia się w lód.

Zapraszamy do obejrzenia krótkiego video przewodnika

Strona uaktualniona: lipiec 2018
Pawel P.
© 2015 interameryka.com – wszelkie prawa zastrzeżone.
Kopiowane bez zgody autora zabronione.

 

7 komentarze

  1. Witam! w czerwcu 2011 roku spędziłem 2 tyg. w N.Y. i stwierdzam, że Wycieczka nad Niagarę była najlepszym punktem mojej krótkiej wyprawy. Oczywiście sam N.Y. jest niezły, odbierający dech w piersiach… z różnych powodów 🙂 np. brak tlenu ale i widoki:-) Tak bardzo krótko moje uwagi i uwagi kilku osób z którymi rozmawiałem. N.Y. to juz nie to miasto o jakim słyszałem i marzyłem 10 lat temu. Granica się zatarła pomiędzy Europą “komunistyczną” a N.Y. “kapitalistycznym”. Na pewno trzeba tam jechać i na pewno bardzo chętnie tam wrócę ale… były też rozczarowania. Np. Muzeum Historii Naturalnej(to subiektywna opinia-2 osób) nuuuuda!, bałagan!, chaos!,komercja!. Dlaczego? moze to wynikać z moich potrzeb-lubię ruch, lubię obserwować gdy coś się dzieje… natura, przyroda ludzie… a tam… miliony egzemplarzy, wszystko siłą rzeczy martwe czasami wróbelek na balkonie dawał mi więcej radości niż te setki, tysiace martwych rzeczy. Były oczywiście bardzo ciekawe kolekcje, pięknie wyeksponowane, wielkie sale ale większośc to po prostu masa wszystkiego. Coś jak biblioteka gdzie jest pełno książek ale nas interesuje tylko pare pozycji. Więcej radości sprawiły mi wiewiórki w Central Parku 🙂 i za cholerę nie mogłem sie w tym muzeum odnaleźć. Jak wspomniałem na wstepie to tylko moje odczucia podyktowane tym, że lubię żywą naturę. Jeszcze jeden pogląd dotyczący N.Y. – to nie jest miasto amerykańskie a do Chinatown nie wiem po co wpuścili (nie chce nikogo obrazać) handlarzy śniadej cery, których sposób handlu mnie obrzydza(kto był np. w Egipcie wie o czym pisze). Idąc do Chinatown chcę kupować chińskie podróby! Poza tym Chinatown super!!! nie można tam nie iśc będąc w N.Y. Wracając do Niagary rewelacja zarówno w dzień jak i w nocy. My wykupilismy wycieczkę na Greenpoincie z polskiego biura podróży za jakieś 180$ z przejazdem, noclegiem i wyzywieniem,i przewodnikiem. Po drodze zepsuł nam sie autobus(na szczęście) bo zatrzymaliśmy się w takim małym amerykańskim miasteczu jak z widziałem na filmach… domki, bez płotów, trawniczki równo przystrzyzone i pojawił się szybko Sheriff 🙂 rewelacja! Miałem tylko wspomień o Niagarze a się rozpisałem. Niagara-POLECAM!!!

  2. ile taka wycieczka powiedzmy na tydzien/2 tygodnie może kosztować dla 2 osób dorosłych i trojki dzieci poniżej 5 lat? 🙂

  3. Witam, za tydzień wylatuję do USA i zamierzam spędzić noc nad Niagarą. Po której stronie lepiej (USA czy Kanada)? W jakim hotelu się zatrzymać? Proszę o info. Dziękuję.

  4. Nad Niagarą zdecydowanie lepiej zatrzymać się po stronie kanadyjskiej. Aczkolwiek jeśli będziecie mieć możliwość to polecam również krótką wizytę po amerykańskiej stronie wodospadu.
    Głownie polecam atrakcję “Journey Behind the Falls”. Jest to przejście przez wykuty w skale tunel znajdujący się za wodospadem. Dzięki temu obserwujcie Niagarę “od tyłu” Wrażenie niesamowite.
    Ceny hoteli proszę sprawdzić na booking.com Nie mam preferencji jeśli chodzi o noclegi w tym miejscu.

  5. Wybieram sie nad Niagare w sierpniu i nie wiem czy lepiej jest wykupic jedna z proponowanych na internecie “One day tour” (ceny sa bardzo rozne) czy zrobic to samemu. Chcialam zobaczyc Niagare z tylu , opserwatorium, zegar kwiatowy, przejechac sie statkiem, Kozia wyspe, Niagare noca.
    Ktora opcia byla by tansza( jezeli sie orientujesz) Dziekuje za wskazowki.

  6. Wodospad i miasto Niagara bardzo mnie zachwicilo. Spedzilem tam jeden dzien , to za malo . Mysle by tam pojechac ponowie i zobaczyc bez pospiechu to wszystko co przedstawil kolega w powyzszym Wieszosc czasukomentarzu.Toronto – za krutki pobyt (10 H)-piekne miasto.Bylem gosciem, musialem sie podporzadkowac.Wiekszosc trzytygodniwego pobytu w Kanadzie spedzilem w miescie Sudbury.Serdecznie pozdrawiam i proponuje zobaczyc ten dziki ale piekny kraj. Arek podzielasz ten poglad?.

  7. Ciężko mi powiedzieć czy na miejscu będziesz mogła kupić po niższej cenie zestaw wycieczek nad Niagarą. Ja zawsze kupowałem wszystkie bilety będąc na miejscu.

Napisz komentarz

Dodaj komentarz
Podaj imię