Jak zwiedzić zachodnie wybrzeże USA za 560$?

Zachodnie wybrzeze USA
Zachodnie wybrzeze USA

Czy można zwiedzić zachodnie wybrzeże USA wydając na to tylko 560 dolarów?

Kalifornia, Arizona i część pustynnego stanu Nevada, to miejsca przez które przebiega trasa opisanej poniżej wyprawy.  Nasza grupa składała się z trzech trzy osób, a średni wydatek przypadający na jedną z nich nie przekroczył 560 dolarów.

Kluczem do naszego taniego podróżowania po zachodnim wybrzeżu USA okazało się odpowiednio wczesne zaplanowanie trasy przejazdu, wybór noclegów oraz rezerwacja samochodu. Planowanie rozpoczęłyśmy praktycznie osiem miesięcy przed wylotem do Stanów, dzięki temu udało nam się zmniejszyć koszty całego wyjazdu o około 30%.

Wypożyczenie samochodu w USA

Samochód do naszej podroży zarezerwowałyśmy oczywiście przez internet. Po długim przeglądaniu ofert online nasz wybór padł na znaną w USA sieć “Dollar Rent a Car (klik tutaj)“. Ponieważ planowałyśmy przejazd przez kilka stanów zdecydowaliśmy się na wybór większego i bardziej komfortowego samochodu niż zwykła osobówka typu Ford Focus. Wybrałyśmy popularną Toyotę RAV4. Ten, trochę o zacięciu terenowym, SUV sprawdził się wyśmienicie na całej trasie i przydał nam się również do małych wyjazdów off-road.

Samochód wynajęłyśmy zaraz po przylocie na lotnisku w Las Vegas. Koszt wynajmu na 13 dni to kwota 482$.

Wypozyczamy samochod w Las Vegas
Wypożyczalnia samochodów w Las Vegas

Tak niska cenę można uzyskać dzięki temu, iż zapisaliśmy się odpowiednio wcześniej do “newslettera” w kilku znanych wypożyczalniach. Przychodzące na email informacje o promocjach wykorzystałyśmy na to aby w czasie największych promocji dokonać rezerwacji.
Aby maksymalnie zmniejszyć koszty, zaryzykowałyśmy wynajęcie auta bez jakiegokolwiek ubezpieczenia, co pozwoliło nam zaoszczędzić około $14 dolarów na dzień.
Więcej informacji na temat wypożyczenia samochodu w USA znajdziecie tutaj ( klik )

Koszty paliwa w USA

Nasze auto przejechało po amerykańskich drogach i bezdrożach średnio 30 mil na 1 galonie benzyny. Ceny paliwa w USA są bardzo rożne, w zależności od lokalizacji stacji benzynowych, przeważnie na przedmieściach benzyna jest kilkanaście centów tańsza niż w centrum. Również każdy ze stanów nakłada na benzynę swoje własne podatki.

Stacja benzynowa w USA
Stacja benzynowa gdzieś na amerykańskim pustkowiu.

Najdroższa benzyna była oczywiście w Kalifornii 3.24$. Najtaniej zapłaciliśmy za galon benzyny w Arizonie $2.47. Średnia cena wyszła wiec $2.80.
Całkowity koszt paliwa wyniósł więc $250 i suma ta rozłożyła się na 3 osoby

Nawigacja na terenie USA.

GPS to niezbędny element podroży, szczególnie przydatny w czasie przejazdów przez amerykańskie miasta.
Jeśli wynajmujecie samochód wraz z GPS, wypożyczalnia dolicza sobie za ten luksus około $6 na dzień.

Nawigacja GPS - przejazd przez USA
Używany GPS spisywał się świetnie na amerykańskich drogach.

My kupiłyśmy GPS przez stronę internetowa craiglist.com. To strona na której można znaleźć używane lub nowe rzeczy począwszy od samochodów, przez meble, komputery, ubrania itp. Zaleta tej witryny jest to, ze wszystkie oferty są wystawiane przez osoby mieszkające w danej okolicy. Wystarczyło wpisać w wyszukiwarkę GPS, podać lokalizacje Las Vegas i za 30 min staliśmy się posiadaczami używanej ale działającej nawigacje za cenę $15

Noclegi w USA

Ponieważ nasz wyjazd miał miejsce we wrześniu i w planach miałyśmy odwiedzić Parki Narodowe, zdecydowałyśmy się więc na zakup namiotu oraz dmuchanego materaca aby zaoszczędzić jak najbardziej na kosztach noclegów.
Trzyosobowy mały namiocik (made in China) kupiliśmy w znanej sieciówce Wallmart za $17. Noclegi na polach namiotowych w USA to koszt około $15-35.

Noc po namiotem w USA
Nasz namiocik …

Cztery noce w czasie naszej wyprawy przespałyśmy (jak cywilizowani ludzie) w hotelach. Dzięki temu, że rezerwacji dokonałam odpowiednio wcześniej średnia cena za nocleg wyniosła nas około $40. Jak się później okazało spałyśmy w hotelach w których normalna cena za pokoje wynosiła w sezonie prawie $179 za noc (jacuzzi, barek, piękny widok z okna).

Nocleg w domku nad jeziorem w USA
Przepiękny domek letniskowy nad jeziorem Tahoe w Kalifornii

Pozostałe noclegi spędziłyśmy w pensjonatach rezerwując miejsca przez strony booking.com oraz airbnb.com Również dzięki wcześniejszej rezerwacji pokoje kosztowały nas około $25-30 za noc.

Więcej informacji w hotelach i motelach w USA znajdziecie tutaj ( klik )

Koszty jedzenia w USA

Śniadania jadłyśmy zazwyczaj przygotowane przez siebie. Była to głównie bułka z zestawem energetycznym czyli Nutella, banan, jogurt z bułką, kanapki z szynka (pokrojona w plasterki i pakowana próżniowo). Nie kupowałyśmy jednak tych gotowych zapakowanych kanapek znajdujących się w sklepowych lodówkach. Kupowałyśmy wszystko od Pani krojącej, ważącej i pakującej wszystko na stoisku z szynką. Produkty tam są dużo tańsze i świeższe. Takie jedzonko konsumowaliśmy najczęściej przy stolikach piknikowych znajdujących się praktycznie wszędzie.

Śniadania w podróży
Tak wygląda amerykańskie szybkie śniadanie
Piknik na kempingach w USA
Wszechobecne w Stanach stoliki kempingowe

Po śniadaniu przychodził zazwyczaj czas na kawę, zatrzymywałyśmy się przeważnie w najbliższym McDonald’s po największą biała kawę z ekspresu za $1.00
Ponieważ w ciągu intensywnego zwiedzania wypada jednak zjeść co najmniej jeden syty posiłek, zazwyczaj zatrzymywałyśmy się (jak na turystów zwiedzających USA przystało) w typowych amerykańskich Fast Food.

Posiłek w Mc Donald – korzystając na przykład z kuponów za dwa zestawy powiększone z Big Makiem płaciłyśmy 9,99$. Jak się później okazało kupony takie można czasami znaleźć w darmowych gazetkach znajdujących się w lokalnych sklepach lub na stacjach benzynowych.
Dwa amerykańskie (duże) zestawy dzieliłyśmy wiec na 3 części a i tak byłyśmy najedzone do syta na najbliższe 5-6 godzin. Jeśli w czasie swojej podroży nie natraficie na kupony do Mc Donald to ceny i tak są w miarę przystępne. Na przykład za dwa Big Maki zapłacicie  4,44$

Five  Guys – najlepszy Fast Food w USA!
To Najlepszy fast food i najlepsze hamburgery jakie miałam okazje jeść w Stanach. Zestaw ‘Little burger’ którego zazwyczaj ledwo co dojadałam kosztował 3,79 i był przepyszny!

Amerykański Hamburger
Prawdziwy amerykański hamburger w sieciówce Five Guys

Taco Bell- tu już był najtańszy posiłek na jaki mogłyśmy trafić. Ponieważ do menu wszedł nowy rodzaj tortilli, która kosztowała tylko 1,00$ – musieliśmy ją wypróbować!

Miałyśmy także okazję spróbować prawdziwego amerykańskiego BBQ. W restauracji Big Jones BBQ w miejscowości Page (Arizona) skusiłyśmy się na pyszną wieprzowinę prosto z grilla, za którą zapłaciłyśmy z napiwkiem 38$. Zdecydowanie polecam to miejsce. Kilka długich stołów na zewnątrz, przy których wszyscy jadają razem, do tego muzyka country na żywo oraz świeżutkie jedzonko!

Kolejne miejsca związane z jedzeniem które utkwiły mi jeszcze w pamięci to:
Monterey (Kalifornia).
Tutaj na targu smakowałyśmy indyjskiej pysznej kuchni- Pita, kurczak, cielęcina, ryż i do tego jakaś potrawka. Zapłaciłyśmy w sumie za to wszystko 20$ (dla trzech osób). Tutaj także zaopatrzyłyśmy się w świeżą pite, sałatę, pomidorki, paprykę, humus, chleb pełnoziarnisty, chleb bananowy, salsę.
Ogólnie wpadłyśmy w szał zakupowy a i tak wydałyśmy tylko kolejne 20$. Dzięki tym zapasom miałyśmy jedzenia na 2 kolejne dni! Na targ trafiłyśmy zupełnie przypadkiem gdy zaczęłyśmy wypytywać okolicznych mieszkańców co ciekawego polecają w okolicy. Okazało się ze wszyscy kierowali nas na market (co uwaga oznacza targ)
Jeśli ktoś z was będzie w Monterey polecam wizytę w tym miejscu. Targ odbywa się on co wtorek na ulicy 98 Del Monte Ave Suite 201

Kempingi:
Grillowałyśmy oczywiście także na kempingach! Każdy amerykańskie pole kempingowe wyposażone jest w co najmniej kilka miejsc do grillowania. Na ruszt rzucałyśmy kiełbaski kupione w pobliskim sklepie mięsnym (też mały wydatek bo około 4$)

Zakupy jedzenia w sklepach amerykańskich.
Przykładowe zakupy w Wallmarcie za kwotę 50$ to: 3 sałatki, 5 batonów pełnoziarnistych, sok 1,5 litra, cola w puszce (10 sztuk), woda w butelce 0.5  l(18 sztuk), 8 plasterków szynki na wagę, 8 plasterków sera na wagę, 6 bułek, jogurt 1 litr, 5 bananów,4 jabłka, nutella, kubki i talerze plastikowe, nóż, ser mozzarella w paskach (mozzarella string), lodówka do samochodu ze styropianu, lód.
Taki zapas nam zazwyczaj starczał na 3 dni, cola i woda na więcej a lodówka na pół wyjazdu gdyż później zaczęła przeciekać. Niestety wyrzuciłyśmy rachunek ze sklepu i nie mogłyśmy jej zareklamować. Jednak wcale strata była niewielka ponieważ kosztowała nas tylko 2,70$.
W czasie całej wyprawy zakupy spożywcze w Wallmarcie robiłyśmy w sumie 3 razy. Pierwsze wyniosły 50$, kolejne dwa po 30$.

Inne wydatki w czasie wyprawy: 203$

Karta wstępu do Parków Narodowych w USA 80$ (wstęp dla jednej osoby do Parków Narodowych kosztuje zazwyczaj 30$ więc już przy 3 parkach zwraca się karta!)
Wstęp do oceanarium w San Diego- 60$ ( kupione okazyjnie na forum przez osobę, która w takim parku pracowała)

Parki Narodowe w USA -Yosemite
Park Narodowy Yosemite
Park Narodowy w USA - Sekwoja
Gigantyczne sekwoje

Rejs połączony z oglądaniem wielorybów kosztował nas po 14$. Taką cenę uzyskałyśmy dzięki promocji znalezionej na stronie groupon.com. Mimo, że niestety wielorybów nie widziałyśmy (podobno ten rejs był pierwszym od 2 miesięcy, kiedy nie udało się dostrzec wielorybów!) widziałyśmy za to delfiny we własnym, naturalnym środowisku, piękny zachód słońca oraz cudowne wybrzeże.  Ogólnie rejs uważam za udany.

Wypożyczenie rowerów na cały dzień w San Diego 21$ (7$ za osobę).
Zanim pożyczycie jednak rower, warto przespacerować ulicą, sprawdzając ceny w wypożyczalniach. Większość z nich posiada sprzęt bardzo podobnej jakości ale ceny wahają się od $7-$15 za 24h. Zwiedzanie San Diego na rowerach – bezcenne.

Zwiedzanie San Diego na rowerze

Podsumowanie naszej wycieczki objazdowej po zachodnim wybrzeżu USA.

Nasza wyprawa do USA była ona zorganizowana w typowo studenckim stylu. Trafiały się nam takie rzeczy jak pożyczanie pompki do dmuchania materaca na kempingach (bo na trzy dmuchania nam się nie opłacało kupować), nocleg w samochodzie oraz jedzenie śmieciowego jedzenia (choć to akurat było fajne).
Naszej grupie daleko było do osób, które wypoczywają tylko na wczasach typu  “All Inclusive” lub w hotelach z basenami. Nie jest to też tak, że chciałyśmy zwiedzać jak najtaniej za wszelką ceną. W pierwszym dniu wyjazdu ustaliłyśmy budżet wyprawy. Polegało to na tym, ze każda z osób wrzuciła po 500$ do wspólnego portfela. Płaciłyśmy z niego za noclegi, paliwo, jedzenie itp. Wszystko z założeniem takim, że jeśli nam braknie pieniędzy każda osoba ponownie dodaje do puli kolejne 500$. Jednak okazało się ze nie było to potrzebne. Wydałyśmy wspólne pieniądze praktycznie co do ostatniego dolara.

Więcej informacji na temat pracy oraz podróżowania po USA na stronie workandtravelusaa.blogspot.com

 © 2015 Angelika Pawełczak dla interameryka.com
Wszelkie prawa zastrzeżone. Kopiowanie bez zgody autora zabronione.

SHARE

19 komentarze

  1. Odważne i przebojowe dziewczyny! Cholernie wam zazdroszczę 🙂 Dziękuję, że dzięki wam mogłam uwierzyć, że wyprawa do Stanów jest możliwa i niekoniecznie kosztowna :* Gorąco pozdrawiam :*

  2. Cena wynajmu auta w stanach jest prawie wszędzie tania, także to że się wynajmuje duzo wcześniej nie robi az takiej różnicy, my takze za taki sam samochód za 11 dni z ubepieczeniem dla 3 kierowców zapłacilismy 330$ na lotnisku w SF w wypożyczalnia Alamo, POZDAWIAM

  3. Rezerwując samochód wcześniej (min. 3 tygodnie) w większości przypadków można uzyskać lepszą cenę niż rezerwacja “z marszu”.
    Np. rezerwacja SUV w Vegas (na miejscu z hotelu) $110 /dzień. Taka sama rezerwacja robiona przez internet na wyjazd, który miał się odbyć za dwa miesiące $70/dzień.

  4. witam wszystkich, którzy zamierzają odbyć taką lub podobną podróż. No cóż, fajnie się to czyta i pobudza wyobraźnię. Ja też przed wyjazdem naczytałem się, że motele są w granicach 30$ a jak płacisz gotówką, to jesteś w stanie osiągnąć nawet 20$. Pierwszy nocleg w oklicach Wielkich Jezior pozbawił mnie złudzeń, 80 baksów i ani centa mniej. Kolejne średnio za 60-65$. Samochód zamówiony dużo wcześniej w National koszotował 1450$ za 21 dni z ubezpieczeniem i wynajęciem aparatu, którym płaciłem za autostrady i wszelkie płatne przejazdy (np. Golden Gate). Autostrady płatne tylko we wschodniej części, zachód już bez opłat. Ten czytnik kosztował 45 $ więc za auto wyszło 67$ za dobę. I bezwzględnie cena zależy od tego gdzie się oddaje auto, ja wypożyczyłem samochód w NY a oddałem w Phoenix.
    Przepraszam, ale podróżowanie bez ubezpieczenia uważam za szaleństwo. Mnie spotkała nieprzyjemna historia (ale to była już druga podróż) podczas tankowania uzupełniającego w LA – kierowca stojącego przede mną Jeepa zamiast do przodu ruszył w tył i mi uszkodził zderzak. Odprawa za 1,5 godziny, a tu trzeba zdać samochód, wiedząc, że procedura się wydłuży, więc nie ma czasu na kontrolę monitoringu stacji. I jak tu jechać bez ubezpieczenia?
    Odnośnie jedzenia – pierwsze 7 dni podroży na prowiancie zakupionym w polskim sklepie w NY (trzeba było kupić więcej polskich konserw jednak), ale potem 3 tygodnie na Fast Foodach, z czego najlepsze jednak były Burger King. No ale ostatniego Whooper Juniora na lotnisku w Phoenix wyrzuciłem do kosza, bo nie mogłem na niego patrzeć.
    Ceny paliwa rzeczywiście bywają różne, latem 2013 kosztowało średnio 3,7$/galon, przy cenie dolara po 3,15zł. Najniższa wyniosła 3,05 a najwyższa3,90. Choć doświadczyłem również frajersko zapłaconej ceny na ostatniej przed Death Valley stacji w Shoshone za 5,60$!!! Warto zatankować dużo wcześniej. Ale w tym roku w styczniu w Kaliforni była średnia cena 2,0 do 2,15 za galon, przy czym raz zatankowałem w okolicach Vegas za 1,79. Niedowiarkom mogę pokazać zdjęcie pylonu cenowego tej stacji.
    I na tą chwilę ostatnia uwaga – ja swoją podróż planowałem ponad rok i aby objechać stany musiałem w trakcie robić korekty tras i dat. Więc nigdy nie uwierzę, że ktoś zaplanował dokładne noclegi we motelach. Te sprawy muszą niestety iść na żywioł.
    Aha, ostrzeżenie – podróże po stanach są jak narkotyk, bardzo uzależniają. Ja byłem dwa razy i nie zamierzam poprzestać na tym. Chętnym na więcej informacji odpowiem na indywidualne maile. Dziękuję za uwagę

  5. Ze wszystkim się zgodzę, oprócz cen w motelach. Tutaj na prawdę pomaga wcześniejsza rezerwacja i spokojnie można znaleźć noclegi za $35-40. Oczywiście nie oczekujmy za za taką niską cenę dostaniemy przepiękny pokój. Czasami (głownie na zachodzie) jakość pozostawia wiele do życzenia ALE na szybkie kilkugodzinne spanie zupełnie wystarczy. Dla osób, które wyjeżdżają do USA w sezonie chciałbym przypomnieć, że ceny moteli/hoteli rosną około 30%. Tak więc średnia cena około $60 za nocleg jest jak najbardziej realna ALE tylko blisko atrakcji turystycznych. 20 min jazdy samochodem dłużej i ceny spadają…

  6. Leszku, pozwole sobie przedstawić parę faktów 😉
    tutaj dla niedowiarków umieściłam print screen z mojego profilu na stronie internetowej booking.com gdzie rezerwowałam głownie noclegi, wybierając opcje z bezpłatną rezygnacją do 48 h przed przybyciem. Nie umiem sobie wyobrazić dokładnego obliczenia gdzie i kiedy będę, gdy podróż trwałaby dłużej niż 14 dni, ale do 14 dni jest to w miare możliwe. Nie wiedziałam gdzie dojadę w dniu gdy miałam do przejechania trasę z Page do San Diego, dlatego nie rezerwowałyśmy nigdzie wtedy noclegów i spałyśmy w aucie. To samo z trasą z San Simone do San Francisco- finalnie, zatrzymałyśmy się w SF w Mc Donaldzie i szukałyśmy taniego noclegu, który był możliwy dopiero w Sacramento [za 40$] a że miałyśmy dużo werwy i energii to mimo godziny 23 i pełnego atrakcji dnia zdecydowałyśmy się na dużą czarną kawę i jazdę do Sacramento.
    Rok wcześniej zrobiłam taką samą trasę i wiedziałam co dokładnie chce zobaczyć i ile czasu mi to zajmie dlatego było prościej. O zeszło rocznych wydatkach możesz przeczytać tutaj
    a o trasie której koszty powyżej zostały przedstawione tutaj
    Co do ubezpieczania- Masz zupełną rację! Miałyśmy sporo szczęścia że nic się nie stało. W tamtym momencie jak usłyszałam, że za wypożyczenie auta płacimy mniej niż 500$ a z ubezpieczeniem 1300$ oraz mając w pamięci, to że mając ubezpieczenie pierwszy tysiąc płacimy my, a ubezpieczalnia dopiero powyżej tego to zdecydowałam się zaryzykować- na szczęście wyszło ok, ale nie wiem czy kolejny raz bym ryzykowała.
    Co do jedzenia- do tej pory [a minęło już 3 miesiące nie mam ochoty ani na hamburgera ani na Mc’Donalda- ale to chyba dobrze;)]
    Pozdrawiam serdecznie!

  7. Cześć! mam pytanie odnośnie wieku, miałyście poniżej 25 lat?
    jestem teraz na Work&Travel i zastanawiam się właśnie nad zwiedzaniem zachodniego wybrzeża ale fakt, że za młody wiek muszę zapłacić dużo więcej trochę mnie zniechęca…
    Te ceny za wypożyczenie auta są dla kierowcy powyżej 25 lat? I obejmują dodatkowego kierowcę?
    Jeśli dobrze zrozumiałam, oddawałyście auto w innym mieście niż wypożyczałyście?

  8. Cześć! mam pytanie odnośnie Waszego wieku, wypożyczając auto miałyście 25 lat?
    jestem właśnie na Work&Travel i zastanawiałam się nad podobną wyprawą, ale fakt, że muszę dużo zapłacić więcej gdy brakuje mi zaledwie pół roku trochę mnie zniechęca…
    Cena którą miałyście obejmowała również dodatkowego kierowcę? i jeśli dobrze zrozumiałam zwracałyście auto w innym mieście niż odbierałyście?

  9. Cześć, właśnie wybieramy się w 3 tygodniową podróż po Kaliforni, części Utah i części Arizony. Lektura o możliwości tak dużych oszczędności nas bardzo ucieszyła, ale co znaczy “odpowiednio” wcześnie? Piszecie o zapisaniu do newslettera “odpowiednio” wcześnie, o rezerwacji noclegów “odpowiednio” wcześnie itp. Co to oznacza w tym przypadku? Pozdrawiam.

  10. Odpowiednio wcześnie – to mniej więcej okres 6 miesięcy. Jeśli jedziecie do USA w sezonie wycieczkowy (początek czerwca – połowa września) to 6 miesięcy trzeba brać pod uwagę. Pozostałe miesiące w roku (czyli poza sezonem) 2-3 m-ce zupełnie wystarczy.

  11. Monika, wiem że za późno na moje odpowiedzi ale może innym się przyda.
    Wiek- moja mama ma 40+ a doleciała do mnie na czas zwiedzania 🙂
    dodatkowy kierowca- w założeniu mama tylko miała prowadzić, jednak po 15 minutach w Las Vegas zmieniła zdanie i prowadziłam tylko ja. Po wszystkim manager nam powiedział że teraz to już po ptakach, dobrze że się nic nie stało ;d
    Zwrot auta- wynajmowałyśmy w Las Vegas i zwracałysmy w Las Vegas, pełną trase z mapą masz tutaj http://workandtravelusaa.blogspot.com/2015/11/uniwersalna-trasa-po-zachodnim-wybrzezu.html

    JA WIEM ŻE TA CENA 560$ TO DLATEGO ZE JESTEM SUPER W PLANOWANIU :d
    ROK WCZEŚNIEJ NA PODOBNĄ TRASĘ Z KIEROWCĄ PONIŻEJ 25 R.Ż Z UBEZPIECZENIEM BEZ WIĘKSZEGO PLANOWANIA KOSZTOWAŁA MNIE 1100$
    http://workandtravelusaa.blogspot.com/2015/04/ile-kosztuje-zwiedzenie-zachodniego.html

  12. Witam wszystkich =)

    Odbywam wlasnie moja druga podroz po stanach, w wielu przypadkach korzystajac z rad Pawła, wiec z przyjemnoscia się wypowiem. Cytujac klasyka”..sa rzeczy ktore sie oplaca zrobic i te ktore warto! Nie zawsze te ktore sie oplaca sa tego warte, i te ktore sa warte sie oplaca… wiec jesli ktos pyta czy oplaca sie wydac kilka tysiecy na podroz samochodem po ktorej wracasz nie wypoczety ale zmeczony..? Nie…ALE WARTO!!!
    Dla mnie podroz do USA byla spelnieniem marzen, tego wszystkiego co widzialem w filmach, ogladajac NBA po nocach, tego co znalem z opowiesci… Zawsze wydawalo sie to nieosiagalne, bo wiaza..bo koszty….itd
    Ale jesi sie chce to trzeba powiedziec sobie “jade i koniec!!!”
    Poczatkowo plany byly zachod-wschod samochodem,ale po analizie czasu okazalo sie to nie mozliwe! Wybor padl na wschod z uwagi na miejsca, ktore przemawialy do nas bardziej! Lot do NY i powrot z NY, wrzesien 2016, przejechalismy 4200km z NY do Key West i do NY Wspanialy czas, mnostwo ale to mnostwo przygod, miejsc i krajobrazow!!! Wyszlo tanio, niedowiarka moge przeslac ceny Dzis pisze ten komentarz z drugiej juz podrozy do USA z doliny smierci a konkretnie z Beatty w Nevadzie Za nami cale zachodnie wybrzeze, zaczelismy w Las Vegas, pozniej Tijuana w meksyku i pozniej w gore do san francisko i dzis znow blisko Las vegas bo wracamy tez tego lotniska

    Wiem jak ciezko planuje sie te podroze, szczegolnie pierwszy raz, wiec super ze jest ktos taki jak Pawel!!! W razie pytan tez podziele sie wskazowkami!!!
    Pozdrawiam !!!

    ,

  13. Dziękuję Michał za komentarz. Mam nadzieję, że będzie on motywacją dla osób które wahają się w podjęciu decyzji o wyjeździe. Wiele osób właśnie obawia się tych “wyzwań”. Niestety wciąż dla większości wyjazd na wakacje to 90% wypoczynek (czyli głownie plaża + basen hotelowy). A przecież można wypoczywać aktywnie i przeżyć właśnie to o czym piszesz…
    Pozdrawiam i …będziemy w kontakcie! Staram się zbierać informacje, wrażenia odo osób które podróżują po USA. Każda historia jest indywidualna, każdy patrzy na te same miejsca zupełnie inaczej…i to dla mnie jest ciekawe.

  14. Dzieki! Tak jak pisałem jestem do dyspozycji!!! To druga, ale nie ostatnia wizyta w USA, to wciaga jak juz ktos napisał! Juz planuje nasteona podroz i mysle ze bedzie to wschodnie wybrzeze, jednak bardziej do mnie przemowilo

  15. Czesc! Mam pytanie o nocleg w okolicy jeziora Tahoe. Gdzie dokładnie znajduje się ten pensjonat ? Wylatuję w przyszłym tygodniu i poszukuje noclegu w tamtym rejonie! Macie jakieś namiary? Pozdrawiam 🙂

  16. Cześć Mam prośbę o ogólne wskazówki -lecę z córka w lipcu na około 2 tygodnie (San Francisko, Yosemite, Sequola NP, Death Valley, Las Vegas, Grand Canyon, Los Angeles i przelot do New York). Czy to dobry kierunek jazdy? (Chcemy wynająć auto i zwiedzić nim zachodnie wybrzeże ). Czy jest możliwość spania w aucie w razie braku noclegu?-bezpiecznie?

Napisz komentarz

Dodaj komentarz
Podaj imię